Nieznany: Ale dzisiaj zjawisko wyglądałaś
Ja: czego się spodziewałeś? nie śpię prawie w ogóle
Nieznany: A co? Tatuś męczy cię tak w nocy?
Nieznany: Znów zapomniałem...
Nieznany: Przecież on siedzi w więzieniu
Nieznany: Czekaj, przypomnij mi za co on tam siedzi?
Nieznany: A no tak, za gwałt na 5 letniej dziewczynce!
Nieznany: Do ciebie też przychodził w nocy?
Nieznany: też wkładał ci ręce tam gdzie nie miał?
Nieznany: Jęczałaś wtedy do niego?
Nieznany: Nazywałaś go swoim tatusiem?
Nieznany: To by wyjaśniało dlaczego jesteś teraz taka puszczalska
Ja: to wszystko to są kłamstwa! mój tata nigdy by mi czegoś takiego nie zrobił! i nie jestem puszczalska, to był mój pierwszy raz...
Nieznany: A ile tych pierwszych razów już było?
Nieznany: Sto? Tysiąc? Milion?
Ja: przestań już, płakałam przez ciebie tyle razy, to ci nie wystarcza?
Nieznany: Nie.
a gdy odłożyła telefon, przez całą kolejną noc znów płakała cicho w poduszkę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz